
Czekaliśmy na to wydarzenia od jakiegoś czasu. Ekscytowaliśmy się tym, kto będzie gwiazdą trzeciej edycji festiwalu. Potem były emocje związane z ogłoszeniem artystów i wielka zajawka na słuchanie Beatnutsów oraz Dioxa. Wreszcie nadszedł 21 maja. Od rana upał i słońce ogrzewające miasto i tak już dostatecznie rozgrzane przez prawdziwy hip-hop, który zagościł tego dnia do naszego miasta.
Tymczasem sprawdźcie materiał video z występu The Beatnuts:
Na początku było graffiti i zmagania big boi i big girls pod namiotem lodowiska. Klimat rozkręcał świetnie DJ Morda. Po godzinie 18 weszliśmy na teren hali, gdzie już o 18.30 sceną zawładnęli Little i DJ Chwiał, czyli duet producencki The Returners. Ludzi było jeszcze mało, a zdecydowana większość siedziała na krzesełkach. Występ przygotowany przez Returnersów zupełnie nie porwał większości publiki, w tym mnie. Około godziny 19.30 na scenie pojawił się Diox. Publika gromadziła się coraz tłumniej, a atmosfera zrobiła się dużo ciekawsza. Trzeba jednak przyznać, że show członka Hifi Bandy, któremu pomimo tego, że energii i chęci nie brakowało, był o kilka poziomów niższy niż jak się później okazało świetny koncert gwiazdy wieczoru. Diox zagrał przekrojowo materiał ze swojej solówki oraz zwrotki z płyt Hifi, a warto zaznaczyć, że ów występ był pierwszym z trasy Logiki Gry. Nie zabrakło największych bengerów takich jak: To Jest Diox, Muzyka Podwórkowa czy też Puszer. Przeprowadzony wywiad z Dioxem będziecie mogli usłyszeć już 7 czerwca na audycji Strefy Umiarkowanej od godziny 17.
The Beatnuts na scenę weszli około godziny 20:10. Od razu pod sceną znalazło się mnóstwo ludzi. Jak się okazało potem, na koncercie duetu z Queens bawiło się 1100 ludzi. Raperzy rozgrzali Żory do czerwoności. Zagrali swoje wszystkie najlepsze i najbardziej znane utwory. Złapali też świetny kontakt z publiką, która żywiołowo reagowała na komentarze i prośby JuJu i Psycho Lesa. Koncert trwał do godziny 21.15 . Nie zabrakło takich hitów jak: Watch Out Now czy też No Escapin' This.Później odbyło się afterparty w klubach La Uba i Red’z. W pierwszym z nich bawiło się bardzo dużo ludzi w tym Diox wraz z Returnersami. Natomiast w Redz’ie balowali Beatnutsi. Południowy Rytm zakończył się tak naprawdę dopiero rano w niedzielę. Myślę, że wszyscy czekamy na 4 edycję tego festiwalu z wielkimi nadziejami.
